NAJŚWIĘTSZE SERCE PANA JEZUSA  






















Mobirise
I CZWARTEK 2. KWIETNIA,2020 GODZ 24:00
(Matka Boża w koronach z 1985 r)

Przybycie Matki Bożej Piekarskiej, Lekarki Chorych w kopii cudownego wizerunku
z Piekar Śląskich do naszej parafii

Bądź pozdrowiona Maryjo, najpokorniejsza Służebnico Trójcy Przenajświętszej.
Bądź pozdrowiona Maryjo najszlachetniejsza,
wybrane naczynie Boga Ojca.
Bądź pozdrowiona Matko Pana Jezusa Chrystusa najdostojniejsza.
Bądź pozdrowiona Matko Pana Jezusa Chrystusa najchwalebniejsza.
Bądź pozdrowiona oblubienico Ducha świętego najgodniejsza. 

Mobirise
OD PÓŁNOCY 2. KWIETNIA do NIEDZIELI WIECZOREM 5.KWIETNIA 2020

Kochani,

od północy Pierwszego Czwartku miesiąca do niedzieli wieczorem, będzie z nami Matka Najświętsza obecna w kopii cudownego wizerunku z Piekar Śląskich.
Lekarka Chorych, która ratuje tak wielu z nas.
Proszę bądźcie w naszej świątyni na modlitwie osobistej,
proście ufając we wszystkim Matce Najświętszej. Prośmy o łaskę pokuty, prośmy o pomoc.

W Pierwszy Piątek bądź przy Sercu Bożym,
bądź razem z Uzdrowicielką Chorych.


W Pierwszą Sobotę o godzinie 12:00 będziemy
z cudownym obrazem w pięciu krańcach naszej parafii.
Pozostając w domu, proszę odmów  z nami różaniec wynagradzający za bluźnierstwa przeciwko Matce Najświętszej.
Poprośmy Maryję o opiekę nad parafią.

W niedzielę kościół jest otwarty od 13:00 do 17:45. 

Mobirise
OD PÓŁNOCY 2. KWIETNIA do NIEDZIELI WIECZOREM 5.KWIETNIA 2020
(Matka Boża w koronach z 1965 r)

Modlitwa do Matki Bożej Piekarskiej, Lekarki Chorych

Maryjo, Matko Przedziwna,
czczona w Piekarach jako Lekarka Chorych.
Ty rozumiesz nasze potrzeby
i pochylasz się nad każdym ludzkim bólem.
Również w piekarskim sanktuarium
wypraszasz u Syna liczne uzdrowienia.
Polecamy Ci wszystkich, którzy cierpią
i błagamy o zatrzymanie panującej epidemii.
Weź w opiekę nasze rodziny, parafie, ojczyznę i świat.
Wyjednaj łaskę przemiany zatwardziałych serc
i doprowadź je do szczerej pokuty i nawrócenia.
Głęboko wierzymy, że twój Syn wciąż uzdrawia,
tak jak kiedyś w czasie swej wędrówki przez Palestynę, gdy przynoszono do Niego wielu chorych, ślepych, głuchych, kalekich i trędowatych.
Dzięki Twemu wstawiennictwu już przed wiekami zachowane od zarazy zostały rzesze wiernych.
Polecając się Twej przemożnej opiece proszę Cię, Maryjo, wyproś zdrowie również dla mnie.
Wiesz, jak bardzo pragnę tej łaski.
Wierzę, że Twój Syn może mnie uzdrowić.
Powierzam się Jemu przez Twoje macierzyńskie Serce i proszę o uleczenie mojej duszy i ciała.
Bądź uwielbiony, Panie Jezu, w swej mocy i miłosierdziu.
Bądź wysławiona, Matko Boża – Lekarko Chorych z Piekar. Amen.

Mobirise
OD PÓŁNOCY 2. KWIETNIA do NIEDZIELI WIECZOREM 5.KWIETNIA 2020
(Matka Boża w koronach z 1925 r)

Cudowne uzdrowienia w czasach zarazy
(źródło:https://www.bazylikapiekary.pl/historia.html)

"...Ważnym momentem związanym z nasileniem się kultu maryjnego w Piekarach był także rok 1676. Wówczas w okolicznościach niezwykle dramatycznych ludność z pobliskich Tarnowskich Gór zwróciła się o pomoc do Matki Bożej. Szalejąca zaraza, zbierająca żniwo w setkach śmiertelnych ofiar wywoła panikę i sprawiła, że pomoc Maryi okazała się jedynym skutecznym lekarstwem na zaistniałe niebezpieczeństwo. Ojcowie jezuici prowadzący placówkę w Tarnowskich Górach zalecili mieszkańcom miasta pielgrzymkę do Piekar. W drogę wyruszyli zarówno zdrowi, jak i chorzy, wierzący i niewierzący, wszyscy jednogłośnie wzywając orędownictwa Maryi. Ich wołanie zostało wysłuchane, zaraza ustąpiła. W dowód wdzięczności tarnogórzanie co roku, po dziś dzień przybywają do Piekarskiego Sanktuarium w tej ślubowanej przed laty pielgrzymce, w dowód wdzięczności za miłosierdzie okazane im przez Boga za wstawiennictwem Matki Bożej.
Cud obrazu
Wieść o niewytłumaczalnym zwalczeniu zarazy rozeszła się daleko poza granice Śląska. Źródła podają, iż do Piekar przybywało już wówczas ponad 100 tysięcy pielgrzymów rocznie. Sława obrazu nie tylko przeniknęła do powszechnej świadomości społecznej, lecz także mocno się w niej ugruntowała, doprowadzając do zmiany modelu i stylu duszpasterstwa w Piekarach, które wymagało odtąd znacznie większej dyspozycyjności duchownych. Wizerunek Pani Piekarskiej wszedł zdecydowanie w sferę publicznego kultu.

Kilka lat po cudownym uratowaniu mieszkańców Tarnowskich Gór sława wizerunku Piekarskiej Madonny dotarła aż do Czech. W roku 1680 wybuchła także i tam zaraza, tym razem tzw. „morowego powietrza”. Cesarz Leopold I ratował się przed nią uciekając z Wiednia do Pragi. Stamtąd też wystosował list do przełożonego kolegium jezuickiego w Opolu z prośbą o dostarczenie cudownego obrazu Matki Bożej, słynącego w Piekarach. Nie widząc innego wyjścia, złożył całą swą nadzieję w opiece Najświętszej Maryi Panny, Uzdrowicielki i Pocieszycielki Strapionych. Prośba cesarza została spełniona, obraz przewieziono do Pragi. Początkowo umieszczono go w kaplicy domowej Kolegium św. Klemensa do prywatnej czci. Zdarzyło się wówczas, iż zakrystianin uskarżający się na uschły bark został wyzwolony ze swej przypadłości. Wiadomość o tym cudzie szybko rozeszła się po całym mieście, tak iż liczne rzesze mieszkańców ściągały do Kolegium, by móc modlić się przed wizerunkiem Maryi. Kaplica okazała się zbyt mała dla zaspokojenia potrzeb ludności, dlatego też obraz przeniesiono do kościoła św. Zbawiciela. Zaraza w tym rejonie czeskiej stolicy ustała, nadal jednak dziesiątkowała ludność
w pozostałych dzielnicach. W związku z tym faktem arcybiskup Fryderyk Waldstein zarządził zorganizowanie procesji podążającej wszystkimi ulicami na przedmieściach miasta, gdzie zaraza nadal siała spustoszenie. W procesji wziął udział m.in. cesarz Leopold I wraz z małżonką Eleonorą
oraz całym swym dworem, profesorowie uniwersyteccy i liczni duchowni, a także pobożni świeccy. Po przejściu procesji zaraza całkowicie ustąpiła, w dowód czego cesarzowa ofiarowała liczne klejnoty dla przyozdobienia wizerunku Jezusa i Maryi. Potwierdzeniem cudownych wydarzeń o najdonioślejszym charakterze nie były jednak dary materialne. Znacznie cenniejszym owocem „czeskiej pielgrzymki” Obrazu Piekarskiego okazało się oficjalne nadanie mu tytułów: „obrazu cudownego” (imago miraculosa) oraz „obrazu świętego” (imago sancta).

Powrotna procesja wyruszyła przez czeskie miasta, w których zaraza jeszcze nie ustała. Obraz dotarł m.in. do miejscowości Hradec Králové, której mieszkańcy z wielką gorliwością trwali na modlitwie, przez całą noc wypowiadając swe błaganie przed cudownym wizerunkiem. Ich wielka pobożność i wdzięczność wyrażone zostały w postaci specjalnie namalowanego olejnego obrazu wotywnego, przedstawiającego Maryję o niezwykle troskliwym spojrzeniu, unoszącą się na obłokach nad panoramą miasta, z którego wychodzi procesja z cudownym wizerunkiem Maryi. Obraz został opatrzony napisem: „Hradec Králové Królowej niebios za uratowanie życia i udzielenie zdrowia. Miasto podczas morowego powietrza cudownie ocalone zostało. Dlatego na kolanach przychodzi z wdzięcznością”. Ów obraz wotywny po dziś dzień oglądać można w muzeum sanktuaryjnym w Piekarach Śląskich.

Istotną informację na temat niezwykłej historii Piekarskiej Ikony stanowi również fakt, iż podczas pobytu oryginalnego obrazu w Pradze, w Piekarach równocześnie odnotowywano liczne cudowne uzdrowienia. Lud był o tym głęboko przekonany, mając jednocześnie świadomość, że w ołtarzu znajduje się jedynie kopia obrazu prawdziwego. O. Jerzy Bellmann, superior piekarski powiedział wówczas:
„Nie pędzel tu mocen, ni praca człowieka, ni drzewo, ni płótno, jeno Duch Boży, który sobie to miejsce i ten lud upodobał”. 

© Copyright 2019 Mobirise & Parafia pw. NSPJ w Jastrzębiu-Zdroju. All Rights Reserved